Wystawa Związku Artystów Plastyków - oddziału Poznańskiego

Galeria Dwa Światy
16 stycznia do 28 lutego 2006

Aranżacja: Andrzej Kołodziejczyk, Urszula Nieborak

SZTUKA PODNIECA
Nie było, nie ma i nie będzie sprawiedliwości w sztuce, w tym także w plastyce. Współczuje tym, którzy twierdzą, że ona, ta sprawiedliwość, być powinna. Właśnie ci tak sądzący najczęściej czują się niedowartościowani, krzywdzeni na konkursach, wystawach i przeglądach i tym podobnych działaniach artystycznych. Zamiast narzekać na to , że "dzieje mi się krzywda", że "jury jest nie sprawiedliwe", że "ktoś się na mnie uwziął", trzeba wziąć się pilnie do roboty, podnosząc przy tym poprzeczkę. Ot, po prostu.
A czy w sztuce jest demokracja? Jej też nie ma i podobnie jak ze sprawiedliwością - nie było i nie będzie. Bo sztuka to takie medium, które nie rządzi się prawem stanowionym. W tej dziedzinie, podobnie jak w modzie, działa prawie że owczy pęd. Wystarczy wyrobić sobie nazwisko, a wtedy drzwi do renomowanych galerii i sal wystawowych są szeroko otwarte.
Taki artysta, czasem nawet pseudo, staje się idolem, człowiekiem cieszącym się sławą i, co też nie jest bez znaczenia, żyjącym dostatnio.
Co jest dobre w sztuce? Bardzo wiele. Chociażby tylko to, że jest ona ponad podziałami:
politycznymi, społecznymi, wyznaniowymi, orientacjami seksualnymi, itd. Sztuka łączy.
Łączy ludzi kochających piękno, mających wyczucie estetyki. Ona niejednokrotnie działa na artystę podobnie jak afrodyzjak - podnieca.

Kazimierz Rafalik
Poznań, w listopadzie 2005 roku

Zdjęcia z Wystawy

POWRÓT

Autorzy prac:
IWONA BIS
MARIAN FURMANIAK
GUSTAW GRELEWICZ
IZABELA HERMANOWSKA
ANDRZEJ GRZELACHOWSKI
PIOTR HENDLER
JERZY JANOWSKI
BARBARA KUBIAK-SOBCZAK
MARIA ŁBIK
URSZULA NIEBORAK
ELŻBIETA RADZIKOWSKA
KAZIMIERZ RAFALIK
ANTONI RUT
MARIA SILSKA
BARBARA WŁODARCZYK
STANISŁAW WOJCIESZAK

 

Ilona Filip Bobrowska

aktualizacja 07.02.2006

 
 
Stowarzyszenie Twórców i Sympatyków Kultury
przy Komendzie Wojewódzkiej Policji w Poznaniu
Wszelkie prawa zastrzeżone. C 2004 Copyright by KlimoK